Dokładnie 60 lat temu ludzie na ziemi toczyli normalne życie, chodząc do szkoły, pracując, wychodząc ze znajomymi, oglądając telewizję. Beztroskie życie wydawało się codziennością, która nie ulegnie zmianom. Okazało się jednak inaczej. W roku 2017 w Stanach Zjednoczonych wybuchła elektrownia na skalę tak wielką, że ludzie mieszkający w promieniu 1000 kilometrów albo zginęli, albo zmienili się w istoty podobne do demonów, kompletnie bez zmysłów. Jedyne, czego pragnęli, to zabijać. Działanie dotknęło całą kulę ziemską, ludzie zarażeni podejrzanym wirusem rozsiewali go w okolicy. Nieliczna garstka tych, którzy przeżyli została zebrana do tajnego ośrodka, wybudowanego w Nowym Yorku zaledwie 3 lata po katastrofie. Zaczęto opracowywać technologie, dzięki którym wirus zostałby pokonany, jednak nie udało się im do tej pory. W międzyczasie, kolejne pokolenia, które rodziły się pośród ocalałych stały się jeszcze dziwniejsze od całej reszty. Noworodki rodziły się ze skrzydłami, zupełnie jak anioły. Nikt nie potrafił wyjaśnić tego, co się wydarzyło, lecz szybko zaczęto dostrzegać cechy wspólne wszystkich nowonarodzonych - szybkość, ponadprzeciętna inteligencja i spryt. Postanowiono stworzyć rasy, do której każdy miałby się zakwalifikować. W taki sposób powstało 5 ras - Diamentowi, Łowcy, Mroczni, Wszechwidzący, Buntownicy. Od tamtej pory każda pojedyncza osoba w wieku 16 lat przechodzi test, w którym kwalifikuje się do którejś grupy. Władze udoskonalają swój projekt i już niedługo mają zamiar przeciwstawić się złu, od którego wszyscy uciekli. Nowa rasa ludzi aniołów, nazywana często idealną zamieszkuje specjalny Ośrodek, w około którego w promieniu 5 kilometrów mogą bezpiecznie przebywać zwykli ludzie, jak i zarówno wojownicy. Teren ten nazwany jest bezpiecznym, z racji tego, iż został oddzielony, a zaraza nie dociera tam w nawet najmniejszym stopniu. Zwykli mieszkańcy albo osadzają się w strefie bezpiecznej, albo zamieszkują ruiny dużych miast, gdzie dosyć mocno ryzykują utratą życia, jednak nie wszyscy mają szansę być blisko Ośrodka. Zarząd postarał się o upiększenie strefy bezpiecznej w różne jeziora, stawy, lasy, a także rzeki i ogrody. Jednak, czy to wystarczy, aby zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt ocalałym?
Fabuła
Dokładnie 60 lat temu ludzie na ziemi toczyli normalne życie, chodząc do szkoły, pracując, wychodząc ze znajomymi, oglądając telewizję. Beztroskie życie wydawało się codziennością, która nie ulegnie zmianom. Okazało się jednak inaczej. W roku 2017 w Stanach Zjednoczonych wybuchła elektrownia na skalę tak wielką, że ludzie mieszkający w promieniu 1000 kilometrów albo zginęli, albo zmienili się w istoty podobne do demonów, kompletnie bez zmysłów. Jedyne, czego pragnęli, to zabijać. Działanie dotknęło całą kulę ziemską, ludzie zarażeni podejrzanym wirusem rozsiewali go w okolicy. Nieliczna garstka tych, którzy przeżyli została zebrana do tajnego ośrodka, wybudowanego w Nowym Yorku zaledwie 3 lata po katastrofie. Zaczęto opracowywać technologie, dzięki którym wirus zostałby pokonany, jednak nie udało się im do tej pory. W międzyczasie, kolejne pokolenia, które rodziły się pośród ocalałych stały się jeszcze dziwniejsze od całej reszty. Noworodki rodziły się ze skrzydłami, zupełnie jak anioły. Nikt nie potrafił wyjaśnić tego, co się wydarzyło, lecz szybko zaczęto dostrzegać cechy wspólne wszystkich nowonarodzonych - szybkość, ponadprzeciętna inteligencja i spryt. Postanowiono stworzyć rasy, do której każdy miałby się zakwalifikować. W taki sposób powstało 5 ras - Diamentowi, Łowcy, Mroczni, Wszechwidzący, Buntownicy. Od tamtej pory każda pojedyncza osoba w wieku 16 lat przechodzi test, w którym kwalifikuje się do którejś grupy. Władze udoskonalają swój projekt i już niedługo mają zamiar przeciwstawić się złu, od którego wszyscy uciekli. Nowa rasa ludzi aniołów, nazywana często idealną zamieszkuje specjalny Ośrodek, w około którego w promieniu 5 kilometrów mogą bezpiecznie przebywać zwykli ludzie, jak i zarówno wojownicy. Teren ten nazwany jest bezpiecznym, z racji tego, iż został oddzielony, a zaraza nie dociera tam w nawet najmniejszym stopniu. Zwykli mieszkańcy albo osadzają się w strefie bezpiecznej, albo zamieszkują ruiny dużych miast, gdzie dosyć mocno ryzykują utratą życia, jednak nie wszyscy mają szansę być blisko Ośrodka. Zarząd postarał się o upiększenie strefy bezpiecznej w różne jeziora, stawy, lasy, a także rzeki i ogrody. Jednak, czy to wystarczy, aby zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt ocalałym?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz